Konteksty biblijne Dżumy Alberta Camusa
Konteksty biblijne w Dżumie Alberta Camusa są fundamentalne dla jej parabolicznego charakteru. Camus, choć ateista i egzystencjalista, celowo użył motywów i odwołań chrześcijańskich, aby stworzyć uniwersalną przypowieść o złu i moralności w świecie pozbawionym boskiej interwencji.
- Dżuma jako kara za grzechy (motyw Pierwszego Kazania)
To jest najbardziej bezpośrednie i jawne nawiązanie biblijne, reprezentowane przez postać Ojca Paneloux.
Na czym polega: Paneloux, w swoim pierwszym kazaniu, interpretuje epidemię dżumy jako świadome działanie Boga – karę zesłaną na grzesznych mieszkańców Oranu. Odwołuje się do starotestamentowej tradycji, gdzie plagi, klęski i zarazy były manifestacją gniewu Bożego (np. plagi egipskie).
Funkcja w utworze: Ta interpretacja jest pierwszą, tradycyjną reakcją na zło. Camus wykorzystuje ją, by natychmiast ją zakwestionować. Dżuma, w ujęciu Camusa, jest złem absurdalnym, a nie sprawiedliwą karą. To prowadzi do kryzysu wiary Paneloux
2. Motyw próby Hioba i problem teodycei
Motyw ten pojawia się w kontekście cierpienia niewinnych, co stanowi największe wyzwanie dla religijności Paneloux.
Na czym polega: Hiob to biblijny prawy i bogobojny człowiek, który został poddany niewytłumaczalnym i okrutnym próbom przez Boga. Jego historia stawia pytanie o teodyceę (usprawiedliwienie Boga w obliczu zła) – dlaczego niewinni cierpią? To pytanie zostaje wzmocnione przez śmierć dziecka Filipa.
Funkcja w utworze: Widok konającego dziecka (które na pewno jest niewinne) jest punktem zwrotnym dla Paneloux. Zamiast widzieć karę, zaczyna widzieć próbę wiary. Paneloux, w swoim drugim kazaniu, stwierdza, że cierpienie dziecka jest niezrozumiałe, ale należy je przyjąć jako wymaganie wiary – albo wierzyć we wszystko, albo w nic. Ta przemiana od dogmatu do cierpienia jest próbą dostosowania wiary do absurdalnego świata.
Odwołania w Dżumie Alberta Camusa do biblijnej Księgi Hioba są fundamentalne. Służą one do postawienia centralnego problemu filozoficznego powieści – teodycei, czyli pytania o to, jak pogodzić istnienie wszechmocnego, dobrego Boga z faktem niewytłumaczalnego zła i cierpienia.
Ewolucja postawy Paneloux
Postać jezuity, Ojca Paneloux, jest najważniejszym łącznikiem z Hiobem, ponieważ jego wiara przechodzi przez podobny kryzys:
- Początkowa Postawa (Księga Hioba – przyjaciele): W swoim pierwszym kazaniu Paneloux widzi w dżumie karę Bożą zesłaną na grzeszny Oran („Macie to zasłużone!”). To odpowiada postawie przyjaciół Hioba, którzy uparcie wmawiali mu, że musi cierpieć z powodu ukrytego grzechu.
- Kryzys (Śmierć Filipa): Widok cierpienia i agonii Filipa burzy dogmatyczną wiarę Paneloux. Nie można już mówić o karze. Paneloux staje przed absurdalnym wyzwaniem wiary – podobnie jak Hiob, musi zmierzyć się z faktem istnienia zła, którego nie da się wytłumaczyć religijnie.
- Nowa Postawa (Hiobowa Akceptacja): W drugim kazaniu Paneloux stwierdza, że cierpienie niewinnych jest niezrozumiałe i staje się wymaganiem wiary. Albo „wierzyć we wszystko, albo w nic”. To jest ostateczna próba Hioba – przyjęcie zła z pokorą, bez roszczenia sobie prawa do zrozumienia boskiego planu.
3. Oran jako wygnanie/izolacja
Biblijny motyw izolacji i utraty raju jest widoczny w opisie psychologicznym mieszkańców Oranu.
Na czym polega: Camus wielokrotnie opisuje stan mieszkańców jako wygnanie (banicję). Mieszkańcy są fizycznie odcięci od świata i bliskich (jak Adam i Ewa po grzechu pierworodnym). Żyją w tęsknocie za utraconym szczęściem.
| Aspekt | Mit o wygnaniu z Raju (Biblia) | Dżuma i mieszkańcy Oranu |
| Grzech/wina | Grzech pierworodny Adama i Ewy. | Brak miłości, zaniedbanie – poczucie winy, na które wskazuje Paneloux (I kazanie). |
| Kara/konsekwencja | Wypędzenie z Raju, cierpienie, rozłąka z Bogiem. | Zamknięcie miasta, izolacja, banicja – mieszkańcy tęsknią za bliskimi i za normalnym życiem. |
Wniosek:
Izolacja ta staje się próbą egzystencjalną. Oran to czyściec/piekło, w którym mieszkańcy muszą odnaleźć nowy, etyczny sens życia, akceptując utratę dawnego szczęścia. Jest to droga do nowego, świadomego humanizmu
Funkcja w utworze: Stan wygnania zmusza ludzi do ponownej oceny życia. Miasto staje się symbolicznym więzieniem, w którym człowiek musi na nowo, w izolacji i cierpieniu, zdefiniować swoje człowieczeństwo – nie poprzez łaskę, ale poprzez etykę buntu.
4. Bunt Rieuxa i Tarrou – chrześcijaństwo czynu bez Boga
Postawy główne, choć ateistyczne, mają silny wymiar moralny i nowotestamentowy, zwłaszcza w kontekście czynu i solidarności.
Na czym polega: Chociaż dr Rieux jest ateistą, żyje zgodnie z etyką miłości bliźniego i poświęcenia – wartościami fundamentalnymi dla nauki Chrystusa. Tarrou poszukuje „świętości bez Boga”, czyli świeckiego odpowiednika ideału moralnego, którego fundamentem jest solidarność międzyludzka.
Funkcja w utworze: Camus dokonuje laicyzacji (zeświecczenia) wartości chrześcijańskich. Działanie Rieuxa i Tarrou dowodzi, że miłosierdzie i ofiarność są możliwe i konieczne nawet w świecie, gdzie niebo jest puste (filozofia egzystencjalna). Jest to postulat, by wypełniać obowiązki etyczne (leczyć, pomagać) nie dla nagrody wiecznej, ale dla zachowania ludzkiej godności na ziemi.
Podsumowanie
Konteksty biblijne w Dżumie nie służą potwierdzeniu wiary, lecz stanowią filozoficzny punkt wyjścia. Camus konfrontuje tradycyjną, religijną odpowiedź na zło (kara) z egzystencjalną rzeczywistością (absurd) i proponuje nową etykę opartą na buncie i czynie.
Teodycea to dział filozofii i teologii, który próbuje pogodzić wiarę w istnienie wszechmocnego, wszechwiedzącego i nieskończenie dobrego Boga z faktem istnienia zła i cierpienia na świecie.
Przykłady rozwiązań teodycealnych:
Innymi słowy, teodycea to próba odpowiedzi na pytanie:
Jak to możliwe, że jeśli Bóg jest dobry i wszechmocny, to na świecie istnieje zło?
Zło jako kara: Cierpienie jest konsekwencją grzechu (jak w pierwszym kazaniu Ojca Paneloux w Dżumie).
Zło jako próba: Cierpienie wzmacnia wiarę i jest próbą moralną (jak w Księdze Hioba).
Zło jako konieczny element wolnej woli: Zło nie pochodzi od Boga, ale jest skutkiem wolnych wyborów człowieka (Bóg dał nam wolność, a my wybieramy źle).

