Pieśń o Rolandzie. Historia zdrady, honoru i heroicznej śmierci

Kim jest Roland i dlaczego jego historia jest ważna?

Rycerz armii Karola Wielkiego

Roland to najdzielniejszy i najsławniejszy rycerz w armii króla Franków, Karola Wielkiego. Jest ucieleśnieniem wszystkich cnót, jakich oczekiwano od wojownika w średniowieczu: męstwa, wierności i niezachwianej wiary. Jego historia rozgrywa się na tle wielkiej wyprawy wojennej Karola Wielkiego do Hiszpanii, która w VIII wieku była w dużej mierze opanowana przez muzułmańskich Saracenów. Opowieść o tragicznym losie Rolanda i jego towarzyszy jest wzorcowym przykładem średniowiecznego eposu rycerskiego, znanego jako chanson de geste (pieśń o czynach), który przez wieki kształtował wyobrażenia o idealnym rycerzu.

Saraceni

Saraceni (gr. Σαρακηνοí, Sarakēnoíarab. ‏شرقيين‎ szarkijjin, „ludzie ze wschodu”[1]) – koczownicze plemiona arabskie, żyjące w północno-zachodniej Arabii i na półwyspie Synaj. W średniowieczu określenie Saraceni obejmowało wszystkich Arabów (później także wszystkich wyznawców islamu), zwłaszcza:

piratów muzułmańskich pływających po Morzu Śródziemnym, napadających na wybrzeża włoskie i francuskie.

tych, którzy walczyli z krzyżowcami[2][…] Źródło: Wikipedia.

Chanson de geste

francuski średniowieczny poemat epicki, opiewający bohaterskie czyny rycerzy historycznych lub legendarnych. Źródło: SJP PWN

Zdrada, która zapoczątkowała tragedię

U podłoża tragedii leży nienawiść i zdrada. Ganelon, ojczym Rolanda, żywiący głęboką urazę do swojego pasierba, postanawia go zgubić. Wysłany jako poseł do króla Saracenów, Marsyla, zawiera z nim spisek. Informuje wrogiego władcę o idealnej okazji do ataku: gdy armia Karola Wielkiego będzie wracać do Francji, jej tylną strażą dowodzić będzie właśnie Roland. Ganelon precyzyjnie wskazuje miejsce zasadzki – wąwóz Roncevaux.

To właśnie jego zdrada jest kluczowym motywem, który uruchamia całą lawinę tragicznych wydarzeń i stawia niczego nieświadomego Rolanda przed śmiertelnym wyzwaniem. Plan Ganelona został wprawiony w ruch, a Roland wraz ze swoimi najwierniejszymi rycerzami maszerował prosto w śmiertelną pułapkę.

Pułapka w wąwozie Roncevaux: Dylemat Honoru

Gdy tylna straż Franków wkracza do wąwozu, orientuje się, że zbliża się do niej potężna, wielokrotnie liczniejsza armia Saracenów. W tym dramatycznym momencie dochodzi do kluczowego sporu między dwoma najznamienitszymi rycerzami, który ukazuje dwa różne podejścia do rycerskiego obowiązku. Na portret Rolanda w tym fragmencie składają się dwa przeciwstawne wizerunki: z jednej strony jest to wyniosły, niemal posągowy i niezłomny żołnierz, z drugiej – człowiek bardzo ludzki, zdolny do wzruszenia i bólu.

Oliwier – głos rozsądkuRoland – głos honoru
Opisywany jako „roztropny”, natychmiast dostrzega śmiertelne niebezpieczeństwo.Opisywany jako „mężny”, skupia się na powinności i walce.
Błaga Rolanda, by ten zadął w róg i wezwał na pomoc główne siły Karola Wielkiego. Rozumie, że bez wsparcia nie mają szans w starciu z tak licznym wrogiem.Z pogardą odrzuca prośbę Oliwiera. Uważa, że wezwanie pomocy byłoby aktem tchórzostwa i przyniosłoby mu hańbę, a jego ród okryłoby niesławą.
Kieruje się pragmatyzmem i troską o życie swoich żołnierzy. Argumentuje, że przewaga Saracenów jest miażdżąca i walka w tych warunkach jest szaleństwem, a nie męstwem.Jego postawa to dowód na to, że w etosie rycerskim miara i roztropność bywają podporządkowane dumie i płochej odwadze. Jak później przyzna Oliwier: ‘dzielność roztropna a szaleństwo to są dwie różne rzeczy’.
Reprezentuje mądrość i zdolność do oceny sytuacji.Reprezentuje dumę i absolutne oddanie idei honoru.

Duma i wierność rycerskiemu kodeksowi przeważyły nad rozsądkiem, a bitwa stała się nieunikniona.

Bitwa: Męstwo w obliczu przeważającej siły

Rozpoczyna się nierówna walka. Mimo przytłaczającej przewagi liczebnej wroga, rycerze frankijscy stawiają heroiczny opór. Ich męstwo staje się legendą:

• Roland na czele swoich oddziałów sieje postrach w szeregach Saracenów, walcząc swoim słynnym mieczem, Durendalem.

• Oliwier dotrzymuje mu kroku, z równą zaciekłością tnąc wrogów mieczem Hauteclaire.

• Arcybiskup Turpin, ucieleśnienie rycerza-duchownego, nie tylko walczy w obronie chrześcijaństwa, ale także błogosławi walczących i zapowiada, że ci, którzy polegną, dostąpią chwały świętych męczenników.

Mimo niezwykłej odwagi, Frankowie jeden po drugim giną. Przewaga wroga jest zbyt duża. Wkrótce przy życiu zostaje zaledwie sześćdziesięciu najwierniejszych towarzyszy Rolanda. Widząc śmierć tak wielu przyjaciół, Roland zrozumiał wreszcie skalę tragedii i podjął decyzję, którą wcześniej z pogardą odrzucił.

Dźwięk rogu i ostatnia walka

Widząc ogrom strat, Roland ostatkiem sił dął w swój róg. Zrobił to jednak nie po to, by ratować siebie i resztki oddziału, lecz po to, by cesarz usłyszał ich los, powrócił i pomścił ich śmierć. Karol Wielki, znajdujący się już daleko, usłyszał słaby dźwięk rogu. Zdrajca Ganelon próbował go zwieść, przekonując, że to tylko Roland popisuje się na polowaniu, chcąc w ten sposób opóźnić reakcję cesarza i przypieczętować los swojego pasierba. Jednak za namową wiernego rycerza Naima, cesarz zrozumiał prawdę i zarządził natychmiastową odsiecz.

Na polu bitwy rozgrywały się tymczasem ostatnie akty dramatu. Oliwier, śmiertelnie ranny, z powodu krwi zalewającej mu oczy, przypadkowo uderza mieczem Rolanda. Gdy rozpoznaje głos przyjaciela, prosi go o przebaczenie. Po krótkiej modlitwie i wyznaniu win umiera. Po śmierci ostatniego przyjaciela i wiernego arcybiskupa, Roland pozostał na polu bitwy sam, by stawić czoła własnemu przeznaczeniu.

Śmierć bohatera: Wzór ars bene moriendi

Ostatnie chwile życia Rolanda zostały przedstawione jako wzorcowy przykład średniowiecznej „sztuki dobrego umierania” (ars bene moriendi). Bohater, czując zbliżający się koniec, wykonuje szereg rytualnych czynności, które mają nadać jego śmierci podniosły i symboliczny wymiar.

1. Próba zniszczenia miecza: Roland próbuje złamać swój miecz, Durendala, uderzając nim o marmurową skałę. Chce w ten sposób uchronić cenną broń przed wpadnięciem w ręce pogan. Miecz jednak nie pęka.

2. Wybór miejsca śmierci: Wspina się na wzgórze i kładzie pod sosną, twarzą w kierunku Hiszpanii. Gest ten ma symbolizować, że umarł jako zwycięzca i zdobywca. Ten staranny wybór scenerii ma głęboki wymiar symboliczny. Wzgórze i sosna budzą skojarzenia z Golgotą i krzyżem, co naznacza śmierć Rolanda stygmatem świętości i upodabnia go do Chrystusa.

3. Akt pokuty: Słabnącą ręką bije się w piersi, wyznając Bogu swoje grzechy i prosząc o przebaczenie (mea culpa).

4. Symboliczny gest wasala: Wyciąga do nieba swoją prawą rękawicę, ofiarowując ją Bogu w geście hołdu lennego, tak jak wasal oddaje hołd swojemu najwyższemu seniorowi. Gest ten ma podwójne znaczenie: jest to nie tylko akt hołdu lennego wobec Boga jako najwyższego seniora, ale również symboliczne powierzenie mu swojej duszy.

5. Boska interwencja: W odpowiedzi na jego gest, z nieba zstępują aniołowie – święty Gabriel, święty Michał i Cherubin – którzy zabierają jego duszę prosto do raju.

W ten sposób śmierć Rolanda stała się nie klęską, lecz największym triumfem – świadectwem wiary i ostatecznym wypełnieniem rycerskiego powołania.

Dziedzictwo Rolanda

Historia opowiedziana w Pieśni o Rolandzie jest tragiczną epopeją o zdradzie i śmierci, ale przede wszystkim manifestem kluczowych wartości średniowiecznego etosu rycerskiego. Opowieść ta ilustruje fundamentalne zasady, którymi kierował się idealny wojownik:

• Honor: Przedstawiony jako wartość nadrzędna, ważniejsza niż samo życie i determinująca każdą decyzję bohatera.

• Poświęcenie: Najwyższa forma służby, gotowość do oddania życia za wiarę chrześcijańską, swojego króla oraz ojczyznę („słodką Francję”).

• Zdrada: Ukazana jako najcięższa zbrodnia i źródło największej katastrofy, zasługująca na najsurowszą karę.

Postać Rolanda, choć naznaczona tragiczną pychą, stała się ponadczasowym wzorcem idealnego rycerza i chrześcijańskiego męczennika, którego legenda inspiruje do dziś.


Strony: 1 2 3 4 5 6 7