Guziki, Zbigniew Herbert

Guziki
Zbigniew Herbert
[ Pamięci kapitana
Edwarda Herberta ]


Tylko guziki nieugięte
przetrwały śmierć świadkowie zbrodni
z głębin wychodzą na powierzchnię
jedyny pomnik na ich grobie

są aby świadczyć Bóg policzy
i ulituje się nad nimi
lecz jak zmartwychstać mają ciałem
kiedy są lepką cząstką ziemi

przeleciał ptak przepływa obłok
upada liść kiełkuje ślaz
i cisza jest na wysokościach
i dymi mgłą katyński las

tylko guziki nieugięte
potężny głos zamilkłych chórów
tylko guziki nieugięte
guziki z płaszczy i mundurów

Wiersz wykonany przez Przemysława Gintrowskiego:

Wiersz Zbigniewa Herberta „Guziki” jest utworem o głębokości tragicznym w historycznym kontekście, w którym występuje ofiara zbrodni katyńskiej. Został zadedykowany „Pamięci kapitana Edwarda Herberta”, który został zamordowany w Katyniu. Kapitan Edward Herbert był człowiekiem wrażliwym i delikatnym, nie wywołującym tego zjawiska, wojownikiem, ale wkroczył do wojska, był tradycją rodzinną. Tekst wiersza objaśniający się do lasu katyńskiego oraz do tradycyjnego traum XX wieku, które często napiętnowały twórczość Herberta.

Centralnym i symbolicznym motywem przewodnim są tytułowe guziki, które stanowią metaforyczny dowód i pomnikiem zbrodni:

1. Nieugięci świadkowie: Guziki są określane jako „nieugięte”. Przetrwały jedną śmierć, stając się „świadkami zbrodni”.

2. Jedyny pomnik: Stanowią „jedyny pomnik na ich grobie”, co podkreślić brak pochówku i upamiętnienia ofiary. Podkreślona pozostaje ich pozostałość, kontrastująca ze zniszczeniem ciał.

3. Głos zmarłych: Guziki są „potężnym uderzeniem zamilkłych chórów”. Reprezentują zbiorowe świadectwo pomordowanych, którzy stracili głosy. Są to guziki „z płaszczy i mundurów”.

Wiersz porusza tematykę moralną i metafizyczną, charakterystyczną dla twórczości Herberta:

Świadectwo i Sąd Boży: Guziki „są aby zapewnić”. Poeta wyraża wiarę, że Bóg „politycy i ulituje się nad nimi”.

Trudność zmartwychwstania: Herbert pytanie o sens egzystencji w krańcowych sytuacjach, pytając, jak ciało ofiarowane „zmartwychwstać”, skoro są „lepką cząstką ziemi”.

Kontrast między naturą a tragedią: Utwór kontrastuje spokój i cykle natury („przeleciał ptak przepływa obłok / upada połączenia krzyżuje ślaz”) z tragiczną ciszą i dymiącą mgłą katyńskiego lasu: „i cisza jest na wysokościach / i dymi mgłą katyński las”. To zestawienie elementów prostego języka i poetyki dnia codziennego z wielką metaforą i patosem jest charakterystyczne dla twórczości Herberta.

Motyw przycisków, małego, pospolitego przedmiotu, który staje się uniwersalnym nośnikiem prawdy historycznej i moralnej, pisze się w obrębie kontekstu twórczości Herberta:

Doświadczenie historyczne: Wiersze Herberta są napiętnowanymi doświadczeniami historycznymi XX wieku. Wiersz ten, opisujący Katyń, rezonuje z tematami walki ze złem, przemocą i cynizmem historii.

Alegoryczne wydźwięki: Narażenie na szkodę katyńską, dotyczy zbrodni popełnionej przez Sowietów na polskiej elicie, może być potraktowane w kontekście jako element nacjonalizmu obronnego Herberta, charakteryzującego się sprzeciwem wobec zewnętrzno-wewnętrznej kolonizacji polityczno-kulturowej.

Styl poetycki: W wierszu można znaleźć mistrzowskie rozwiązanie ironii z patosem, choć patos objawia się tu główne uznanie dla uznania i nieugiętej prawdy.

Przesłanie uniwersalne: Fragment „i cisza jest na wysokościach / i dymi mgłą katyński las” został odebrany przez jednego z komentatorów za mający charakter profesjonalny w wyniku katastrofy smoleńskiej, co odpowiada o ostatniej sile tych metafor związanych z polskimi traumami historycznymi.

Guziki w wierszu Herberta są symboliczne, że materia może być nośnikiem pamięci i prawdy, trwając na przekór prób zamazywania historii. Są jak miniaturowe akty oskarżenia, które zostały uznane za moralne rozliczenie.

Metafora wyjaśniona: Guziki w wierszu Herberta są jak okruch twardej skały w nurcie rzeki zapomnienia . Tylko całe ciało i kontekst historyczny rozkładowi i próbom ukrycia (rzeki), dziesięć małych, niezniszczalnych elementów pozostaje niezmiennym świadkiem i charakterystycznym, cichym krzykiem tych, którzy zginęli, przedstawili materialny dowód ich istnienia i zbrodni.

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12