Kim jest Pan Cogito?

Postać Pana Cogito stanowi liryczne alter ego Zbigniewa Herberta i maskę, która umożliwiła poecie większą obiektywizacjędystans, który umożliwiła poecie większą obiektywizację oraz wzmocnienie charakterystycznej dla jego postawy ironii.

Tom poetycki Pan Cogito ukazał się w Polsce nakładem „Czytelnika” w 1974 roku, chociaż pojedyncze wiersze były publikowane już od stycznia 1969 roku. Postać Pana Cogito towarzyszyła poecie od tego momentu aż do ostatnich tomów.

Tom Pan Cogito wyznacza cezurę w dorobku poetyckim Herberta i wprowadza nowy ton – ton współczesnego inteligentainteligenckiego everymana, który autoironicznie relacjonuje zmagania z samym sobą i myślowe potyczki ze światem.

Imię bohatera, Pan Cogito, wywodzi się bezpośrednio z kartezjańskiej zasady „Cogito ergo sum” („Myślę, więc jestem”). Jednakże, choć jest spadkobiercą myśli, której początki sięgają również św. Augustyna (Si fallor, sum), postać ta stanowi polemikę z Kartezjuszem.

• Krytyka kartezjańskiego aprioryzmu: Pan Cogito kwestionuje redukcjonizm metodologiczny Kartezjusza, zgodnie z którym tylko myślenie racjonalne (ratio) prowadzi do poznania prawdy. Herbertowski bohater dokonuje własnych wyborów epistemologicznych.

• Poznanie zmysłowe: Poznanie Pana Cogito jest jednostkowe, związane zarówno z umysłem, jak i z doświadczeniem zmysłowym i empirią. W przeciwieństwie do Kartezjusza, który pozostawał sceptyczny wobec świadectwa zmysłów, Pan Cogito obserwuje w lustrze swoją twarz, posługując się zmysłem wzroku. Odrzuca kartezjański dualizm duszy i ciała. Skłania się raczej ku klasycznej definicji poznania Arystotelesa (i scholastyków), zgodnie z którą nie istnieje w intelekcie to, co uprzednio nie byłoby w zmysłach.

• Tożsamość i ciało: Pan Cogito nie jest tylko „umysłem czy duchem, czy intelektem”, ale istotą cielesną (res extensa). Jego ciało jest „spięte w łańcuch gatunków”, a jego nieszczególnie piękna twarz (ze śladami po ospie, z podwójnym podbródkiem) jest rzeczywista w sensie ontologicznym i epistemicznym.

• Epikurejczyk i idealista: W wierszu „O dwu nogach Pana Cogito” Pan Cogito łączy w sobie realizm z idealizmem. Jego lewa noga symbolizuje epikurejską, hedonistyczną stronę natury (rozsądnego Sancho Pansę, kochającego życie), podczas gdy prawa noga, szlachetnie sztywna, przypomina błędnego rycerza. Przemierzając świat, „zatacza się lekko”.

Postać Pana Cogito jest niekwestionowanym filozofem, który „zmaga się ze światem” i poszukuje prawdy. Jest uosobieniem mądrości i moralności, a jego twórczość koncentruje się na poszukiwaniu sensu i trwałych wartości ludzkiej egzystencji.

• Heroizm i wierność: Pan Cogito reprezentuje postawę heroiczną, wybierając wartości, które „nie dają szans na sukces lub choćby ocalenie”. Jego postawa świadczy o wierze w sens świata opartego na niezachwianych wartościach. Najpełniej jego poglądy wyrażone są w wierszu „Przesłanie Pana Cogito”, który jest postulatem etycznymdekalogiem moralnym z imperatywem:

 „Bądź wierny Idź”.

• Wierność obietnicy: Tożsamość Pana Cogito jest określana jako „tożsamość obietnicy”, która rodzi się w relacjach z innymi ludźmi na gruncie podjętych zobowiązań i zachowania wierności. Wierność obietnicy oznacza trwałość i niezmienność charakteru w kwestii kluczowej dla tożsamości osoby.

• Stoicyzm i cierpienie: Pan Cogito zna i podziwia ideał stoickiej doskonałości. Wobec cierpienia (czy to fizycznego, jak w „Pan Cogito a perła”, czy egzystencjalnego, jak w „Pan Cogito rozmyśla o cierpieniu”) radzi przyjąć postawę polegającą na zachowaniu dumy i odwagi. Wiersz „Pan Cogito o cnocie” dokumentuje przynależność Herberta do formacji etycznej wychowanej w szacunku do pojęcia virtus. Imperatyw „bądź odważny gdy rozum zawodzi” świadczy o znaczeniu męstwa. Herbert jednak akceptuje ograniczenia i słabości własnej natury, a jego stoicka postawa jest naznaczona empatią.

• Poszukiwanie wartości podstawowych: Herbertowski bohater jest inspirowany postawą Katona Młodszego, który bronił ideałów republiki. Pragnienie Pana Cogito, by „stanąć na wysokości sytuacji”, potwierdza sens wolności i godności ludzkiej. Pan Cogito ceni altruistyczne wartości powszechne, takie jak przezwyciężenie egoizmu i własnej słabości, które stanowią tablicę wartości podstawowych.

Pan Cogito to „jegomość odczuwający swój czas historyczny”, sumujący doświadczenia „pokolenia Kolumbów”, naznaczonego wojną i totalitaryzmami XX wieku.

• Pamięć i historia: Pan Cogito sprzeciwia się totalitaryzmowi i historycyzmowi. Kiedy czyta gazetę, łatwo przechodzi do porządku dziennego nad informacją o 120 poległych żołnierzach (ponieważ „wojna trwała długo / można się przyzwyczaić”), ale jego żywe zainteresowanie budzi wiadomość o pojedynczym mordzie. To podkreśla jego nacisk na wartość jednostki i proste odruchy serca ponad zdarzenia masowe.

• Wygnańcy i królestwo bez kresu: Pan Cogito jest „wygnańcem z Arkadii” i „uciekinierem z Utopii”. Ma świadomość swojego zakorzenienia w określonym miejscu i czasiePowraca do Ojczyzny, ponieważ jest obywatelem polis, który odczuwa swój czas historyczny. W „Przesłaniu Pana Cogito” jest wezwany do dołączenia do „grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda / obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów”. Los tych bohaterów, którzy przegrywając w porządku historii wypełnili wezwanie: „Bądź wierny Idź”, wyznacza cenę za wierność wartościom.

• Krytyka współczesności: Pan Cogito wyraża dezaprobatę wobec kierunku, w którym zmierza świat. Sceptycznie odnosi się do współczesnej „kultury” pozbawionej formy i rozumnej, głębszej refleksji duchowej. Krytykuje „magię i gnozę” jako współczesny substytut transcendencji, a także dysharmonię i hałaśliwość muzyki pop.

W wierszach z cyklu Pan Cogito poeta prowadzi dialog z licznymi systemami myślowymi:

• Buddyzm i stan satori: W wierszu „Pan Cogito a myśl czysta” bohater liryczny próbuje osiągnąć „stan satori” (oświecenie, będące efektem medytacji Zen), w wyniku którego zanika świadomość empirycznego „ja”. Jednakże Pan Cogito ponosi „druzgocącą klęskę”. Okazuje się, że nie jest w stanie oderwać myśli od wrażeń zmysłowych i relacji ze światem zewnętrznym. Zamiast „pusty i zdumiewający”, jest „pospolity jak inni”. Ucieczka od świata i wykluczenie ze społeczności ludzkiej (co oznaczałoby osiągnięcie satori) jest dla Pana Cogito niewykonalne, ponieważ jest „obywatelem polis”.

• Spinoza i racjonalizm: W Pan Cogito opowiada o kuszeniu Spinozy Herbert prowadzi poetycką polemikę z XVII-wiecznym filozofem Baruch Spinozą. Utwór stanowi krytykę etyki Spinozy i jego koncepcji Boga utożsamianego z naturą (Deus sive natura). Bóg z wiersza, pojawiający się przed Spinozą, kwestionuje jego surowy racjonalizm (more geometrico), sugerując mu, by „uciszał / racjonalną furię”. Herbert zwraca uwagę na fakt, że „dobro najwyższe polega wyłącznie na spekulacji i czystym myśleniu” – co było wyborem epistemologicznym Spinozy – ale ta metoda nie jest jedynym prawomocnym narzędziem poznania.

• Idealiści a ciało: W wierszu „Pan Cogito obserwuje w lustrze swoją twarz” poeta polemizuje z kartezjańską koncepcją człowieka jako istoty przede wszystkim myślącej, która wątpi w istnienie swojego ciała, pokazując, że umysł i ciało kształtują historię ludzką od tysięcy lat.

• Postawa wobec śmierci: W konfrontacji ze śmiercią bliskiego człowieka („Pan Cogito obserwuje zmarłego przyjaciela”), Pan Cogito nie znajduje pocieszenia w chrześcijańskiej obietnicy eschatologicznej, ani w cytatach z hinduistycznych Upaniszad. Śmierć pozostaje „zgrzebną tajemnicą”.

Postać Pana Cogito, choć przedstawiona z nasileniem autoironii i świadomością własnej przeciętności, nie deprecjonuje siebie, lecz wskazuje na śmieszność oczekiwań wobec niemożliwych ideałów. Jego tożsamość kształtuje się w relacji do dziedzictwa kulturowego i filozoficznego, które: „trzeba w pocie czoła wypracować, zdobyć dla siebie, potwierdzić sobą”


Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12