Dwie drogi przetrwania: Proste wprowadzenie do taoizmu i konfucjanizmu/dodatek

Jak przetrwać w świecie?

Podróżach z Herodotem, Ryszard Kapuściński, mierząc się z Chinami czasów Mao, staje przed murem nie tylko Wielkim, lecz przede wszystkim niewidzialnym – „Wielkim Murem Języka”. Ta bariera, odcinająca go od bezpośredniego rozumienia otaczającej go rzeczywistości, zmusza go do poszukiwania kluczy do tej zamkniętej cywilizacji w jej fundamentalnych ideach. Jak zauważa Kapuściński, myśl chińska, w odróżnieniu od wielu zachodnich systemów, ma cel głęboko praktyczny. Stara się udzielić człowiekowi rady, „jak przetrwać w sytuacji, w której znalazł się on z tej prostej przyczyny, że bez swojej woli i zgody pojawił się na naszym okrutnym świecie”.

Podczas pobytu w Szanghaju, porażony ogromem i różnorodnością miasta, Kapuściński odnajduje dwie potężne, choć na pozór sprzeczne, odpowiedzi na to egzystencjalne pytanie. Dwie wielkie szkoły myślenia – konfucjanizm i taoizm – proponują radykalnie odmienne drogi radzenia sobie z wyzwaniami rzeczywistości. Jedna stawia na siłę i porządek wspólnoty, druga na mądrość indywidualnego wycofania.

Przyjrzyjmy się najpierw, jaką drogę, w interpretacji Kapuścińskiego, proponuje Konfucjanizm, stawiający na siłę wspólnoty.

Konfucjanizm: Przetrwanie przez społeczną harmonię

W odczytaniu Kapuścińskiego, fundamentalnym założeniem konfucjanizmu jest postrzeganie człowieka jako integralnej części społeczeństwa. Jednostka nie istnieje w próżni; jej wartość, tożsamość i szanse na przetrwanie są nierozerwalnie związane z siłą i stabilnością grupy, do której należy. W myśl tej filozofii, strategia przetrwania opiera się na trzech kluczowych filarach, które mają jeden nadrzędny cel: utrzymanie społecznej harmonii, tak widocznej w zunifikowanym i zdyscyplinowanym społeczeństwie, które obserwował.

• Przestrzeganie reguł i zasad:

    ◦ Cel: Utrzymanie istniejącego porządku społecznego. Jasno określone normy, rytuały i hierarchia zapewniają stabilność i przewidywalność życia. Dzięki nim każdy zna swoje miejsce i obowiązki, co minimalizuje chaos i konflikty.

• Pokora wobec obowiązujących prawd:

    ◦ Cel: Minimalizacja konfliktów i promowanie harmonijnego współistnienia. Akceptacja swojego miejsca w strukturze społecznej i szacunek dla autorytetów (zarówno władzy, jak i tradycji) jest kluczem do unikania tarć i budowania spójnej wspólnoty.

• Integracja ze wspólnotą:

    ◦ Cel: Wzmocnienie zarówno jednostki, jak i grupy. Siła pojedynczego człowieka leży w jego przynależności do rodziny, klanu i państwa. Przetrwanie nie jest kwestią indywidualnej walki, lecz zależy od siły i jedności całej społeczności.

Kapuściński dostrzega jednak w myśli chińskiej radykalnie odmienne rozwiązanie, oparte nie na integracji, a na wycofaniu.

Taoizm: Przetrwanie przez indywidualną wolność

Taoizm, który Kapuściński zgłębiał, czytając między innymi dzieła myślicieli takich jak Lao-tse i Czuang-tsy, proponuje drogę przetrwania opartą na strategicznym trzymaniu się na uboczu. Zamiast próbować zmieniać świat lub dostosowywać się do jego sztywnych reguł, taoista dąży do zachowania wewnętrznej wolności i unikania zagrożeń płynących z angażowania się w społeczne gry.

• Nieprzywiązywanie się do niczego:

    ◦ Cel: Ochrona przed cierpieniem związanym ze stratą. Taoizm naucza, że nic na świecie nie jest trwałe — ani władza, ani bogactwo, ani relacje. Brak przywiązania do rzeczy materialnych i niematerialnych pozwala zachować wewnętrzny spokój i uniezależnić swoje szczęście od zmiennych kolei losu.

• Praktykowanie „bezużyteczności”:

    ◦ Cel: Uniknięcie bycia wykorzystanym i wciągniętym w niebezpieczne sytuacje. W systemie totalitarnym, gdzie bycie „użytecznym” dla władzy może oznaczać powołanie do wojska, obarczenie ryzykownymi zadaniami lub, jak w opowieściach Herodota o perskich tyranach, ściągnięcie na siebie śmiertelnego zagrożenia, bycie postrzeganym jako osoba nieprzydatna jest formą kamuflażu. Ktoś, kto wydaje się bezużyteczny, pozostaje poza radarem sił, które mogłyby go zniszczyć.

• Trzymanie się na uboczu:

    ◦ Cel: Zachowanie wewnętrznej wolności i unikanie zewnętrznych zagrożeń. Aktywny udział w życiu publicznym jest źródłem niebezpieczeństw. Strategiczne wycofanie się, unikanie rozgłosu i pozostawanie na marginesie głównych wydarzeń pozwala przetrwać burze dziejowe w nienaruszonym stanie.

Jak więc te dwie, na pozór sprzeczne, filozofie wyglądają w bezpośrednim zestawieniu, które wyłania się z analizy Kapuścińskiego?

Dwie strony tej samej monety

Choć konfucjanizm i taoizm proponują odmienne strategie na życie, dla Kapuścińskiego nie wykluczają się one wzajemnie, lecz stanowią komplementarne podejścia do ludzkiej egzystencji. Poniższa tabela przedstawia kluczowe różnice między nimi, odczytane w kontekście jego podróży.

kryteriumkonfucjanizmtaoizm
Rola jednostkiJest częścią społeczeństwa, jej wartość wynika z przynależności.Jest autonomiczną indywidualnością, jej wartość leży w niej samej.
Relacja ze społeczeństwemAktywna integracja i podporządkowanie się regułom.Strategiczne wycofanie i trzymanie się na uboczu.
Kluczowa strategia przetrwaniaHarmonia społeczna i stabilność poprzez przestrzeganie porządku.Wewnętrzna wolność i bezpieczeństwo poprzez „bezużyteczność” i brak przywiązań.

Jak zauważa autor Podróży z Herodotem, chociaż obie filozofie proponują radykalnie odmienne drogi, siła myśli chińskiej polega na zdolności do ich łączenia i syntezy w praktyce. W życiu publicznym można być konfucjanistą, sumiennie wypełniając swoje obowiązki społeczne, a w życiu prywatnym taoistą, pielęgnując wewnętrzną wolność i dystans do świata.

Ta dwoistość staje się szczególnie wymowna, gdy odniesiemy ją do samego Kapuścińskiego i jego pracy jako korespondenta w niebezpiecznych strefach. Z jednej strony, aby funkcjonować, musiał być „konfucjanistą” – przestrzegać reguł państwa, w którym przebywał, zdobywać wizy, współpracować z oficjelami takimi jak jego tłumacz Li. Z drugiej strony, aby przetrwać i zachować autentyczność spojrzenia, musiał być „taoistą” – kultywować wewnętrzną wolność, obserwować z dystansu, trzymać się na uboczu wielkich gier politycznych i praktykować pewną formę „bezużyteczności”, by nie stać się pionkiem w rękach władzy.

Oba systemy, odczytane przez pryzmat doświadczeń Kapuścińskiego, oferują ponadczasowe refleksje na temat ludzkiej kondycji. Uczą, jak odnaleźć równowagę między obowiązkiem a wolnością, zaangażowaniem a wycofaniem, stając się uniwersalnym przewodnikiem po sposobach radzenia sobie w skomplikowanym i często okrutnym świecie.


Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9